Wil Silvertongue

Description:

Cunning Bard
Bardic Virtue: Virtue of Cunning

ABILITY SCORES
Str 10
Con 11
Dex 10
Int 14
Wis 8
Cha 20

DEFENSES
AC: 14
Fort: 11
Reflex: 14
Will: 17

HP: 32
Surges: 7, Surge Value: 8

TRAINED SKILLS
Acrobatics +5, Arcana +7, Streetwise +10, Perception +4, Diplomacy +10, Bluff +10

UNTRAINED SKILLS
Dungeoneering +2, Endurance +3, Heal +2, History +5, Insight +2, Intimidate +8, Nature +2, Religion +5, Stealth +3, Thievery +3, Athletics +3

FEATS
Bard: Ritual Caster
Human: Jack of All Trades
Level 1: Improved Majestic Word

POWERS
At-will: Misdirected Mark, Vicious Mockery, Guiding Strike
Encounter: Inspiring Refrain
Daily: Slayer’s Song

RITUALS
Comprehend Language, Fastidiousness

silvertongue

Bio:

Jakkolwiek by nie patrzeć Wil od zawsze tylko o krok wyprzedzał swój zły los. Urodził się, jak mówiło wielu, pod złym znakiem. Pierwszym krzykom nowonarodzonego Wila przyświecał oświetlony krwawo przez kometę księżyc. Jego matka umarła przy połogu, a niedługo potem dołączył do niej ojciec Wila, graf van der Rohe, zabity przez rabusiów. Osierocony Wil został przygarnięty przez wuja od strony matki, Richarda Blackthorne’a. Jego nowy opiekun nie należał jednak do najodpowiedzialniejszych. Nie było mu do końca w smak zajmowanie się dzieckiem. Interesowała go głównie fortuna rodziców Wila. I tak młody van der Rohe wzrastał samopas, wychowując się na ulicach miasta i w jego wielu karczmach wśród drobnych rzezimieszków, uliczników, trefnisiów i miejskich grajków. Kontakt z ulicą wykształcił u Wila dosyć ambiwalentne podejście do norm moralnych, zdolność niemalże perfekcyjnego blefowania oraz pociąg do niebezpieczeństwa i przygody.

Kiedy wydawało się, że Wil znalazł jakąś stabilizację, los zadrwił z niego po raz kolejny. Nocą do drzwi domu Blackthorne załomotała straż miejska. Wuj Richard nie przepuszczał spadku po rodzicach Wila na byle co. Został oskarżony o uczestnictwo w tajnym stowarzyszeniu, kulcie parającym się czarną magią i demonologią, a co za tym idzie, o zdradę stanu. Pomimo tych oskarżeń i bardzo wątłego związku emocjonalnego z wujem, Wil postanowił mu pomóc. Postawił jednak na złego konia i jedynym co udało mu się osiągnąć były cięgi zebrane od strażników miejskich. I tak Wil znalazł się zupełnie na ulicy, bez pieniędzy i dachu nad głową.

Drobne kradzieże i przekręty stały się dla nastoletniego Wila źródłem utrzymania. I pewnie zupełnie inaczej potoczyłyby się jego dalsze losy, gdyby nie spotkał na swojej drodze barda Gileada Silvertongue. Pomimo wyboistego początku ich znajomości, zainicjowanego przez próbującego ukraść sakiewkę barda, Wila, Gilead rozpoznał w młodzieńcu duży potencjał i dobrą naturę. Postanowił więc go przygarnąć i szkolić go w swojej profesji. Wilowi zaimponowały pieśni o heroicznych czynach dawnych bohaterów. Postanowił sam wkroczyć na ścieżkę bohaterstwa, stworzyć swoją własną sagę. Od Gileada nauczył się prastarej bardycznej magii, gry na lutni (którą stary Silvertongue mu podarował) i władania mieczem. Stary bard był dla niego jak ojciec, którego Wil nigdy nie miał okazji poznać.

Fatum jednak wkrótce dogoniło Wila, na drodze pod Loudwater on i Gilead napotkali grupę maruderów próbującą dokonać gwałtu na młodej wieśniaczce. Postanowili działać i pomóc dziewczynie. Dyplomacja bardów na niewiele się zdała w obliczu zimnej i wyrachowanej natury wojaków i wkrótce stal spotkała się ze stalą, w ostatniej potyczce Gileada. Obydwaj bardowie walczyli dzielnie, jednak przewaga wrogów była znaczna. I tak mentor Wila zginął zdekapitowany przez wodza maruderów, człowieka naznaczonego blizną biegnącą przez pół twarzy. Swoim poświęceniem Gilead zdołał jednak umożliwić Wilowi i dziewczynie ucieczkę.


Pomimo ciążącego na nim fatum, Wil zachował pogodę ducha i beztroskie podejście do życia, być może jako mechanizm ochronny. Jest porywczy i potrafi być lekkomyślny; ma skłonności do lekkiej konfabulacji i hiperbolizacji, zwłaszcza kiedy w grę wchodzą jego własne heroiczne czyny. W jego naturze jest nutka chciwości; zarówno bogactw, jak i sławy. Stara się pomagać potrzebującym, najchętniej jednak, kiedy mogą zaoferować mu coś w zamian. Zasadniczo jest wiernym i oddanym towarzyszem, jednak lata spędzone na ulicy i fakt, że bliskie mu osoby zawsze szybko go opuszczały nauczył go przede wszystkim liczyć na siebie samego i swoją skórę ratować w pierwszej kolejności.


Background: Born Under a Bad Sign, Birth – Omen, Geography – Urban, Occupation – Entertainer, Society – Noble

D&D human bard

Wil Silvertongue

Troubles In Deadsnows osito